Neon.

środa, 10 września 2014

Jest wczesny poranek. Kosztuję ostatnie chwilę błogiego spokoju przed masą testów, rozprawek, nauki i wstawania o 5:30. Pesymizm nie jest moją mocną stroną. zdecydowanie niezdecydowanie jestem optymistką. W każdej porze roku widzę mnóstwo plusów i każdą z nich uwielbiam, jednak to lato jest bez konkurencyjne! Pozytywne strony lata: słońce, piękna opalenizna, beztroskie wakacje, wakacyjna miłość, mnóstwo wolnego czasu, wypady ze znajomymi... I tak trudno mi przyjąć do siebie, że to się kończy :(.
Mam ochotę przebrnąć kilka lat wstecz i zobaczyć siebie: małą dziewczynkę, inną niż wszystkie, dziecko ideał, odkrywające świat, poważne, kulturalne i nie goniące za nowymi smartfonami. A teraz wrócę do początku: jestem małą dziewczynką, taką, jak wszystkie inne, również odkrywam świat, ale w sposób brutalny i niekulturalny, łażenie po drzewach, zrywanie plakatów, machanie kierowcom autobusów, spanie pod namiotami, przymierzanie szpilek mamy i wychodzenie w nich ukradkiem, tak samo jak malowanie się krwistoczerwoną szminką. Podsumowując: nigdy nie wyróżniałam się na tle grupy.
Chciałabym powiedzieć, że wszystko to, co na sobie mam to rzeczy z ciucholandu za 1PLN. PODZIWIWIAM wszystkie lumpexowiczki! Naprawdę- z czystym szaleństwem. Nigdy nie umiem wyszukać czegoś ciekawego, a jak już coś znajdę i kupię nie potrafię w tym chodzić z myślą, że miał to na sobie ktoś inny. Ostatnio zauroczyła mnie torebka koleżanki za 5zł (!). Pewnie się domyślacie co odpowiedziała na moje pytanie "Gdzie kupiłaś?". I weź tu szukaj drugiej takiej sztuki! I weź tu w ogóle szukaj jakiejkolwiek sztuki! Może macie mi ochotę w komentarzach dać jakieś rady dotyczące odwiedzania ciucholandów?
Neony pięknie grają z opalenizną, już nie raz o tym słyszałam, a sukienka była koniecznością do stworzenia jakiejś wakacyjnej stylizacji. I wiem, wiem, że znów ktoś uczepi się o moje sportowe buty do sukienki, ale robię to praktycznie zawsze! Moje pięć par butów na obcasie i koturn leży w szafie, dla mnie są niewygodne i niepraktyczne, może z czasem się przyzwyczaję... Jestem zwolenniczką noszenia sportowych butów z sukienkami, dlatego wybaczcie mi, za kolejną porcję gafy. 
Ściskam i czekam na komentarze! 
sukienka, pasek- frontrowshop | buty- New Balance (schaffashoes) | bransoletki- zielonykot, DIY

43 komentarze:

  1. pięknie wyglądasz :) bardzo korzystnie ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sukienka!
    stylizations-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sceneria, sukienka ciekawa i odważny kolorek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Bardzo ładnie, naprawdę :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna sukienka! Ślicznie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja niestety już przestawiłam się na wczesne wstawanie. Nienawidzę tego!
    świetna sukienka i piękne kwiaty! :)Bomba!

    derniere-danse-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładna sukienka :) i śliczna sceneria

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie wyglądasz w tej sukience;) a zdjęcia są subtelne i delikatne :)) obserwuję
    pozdrawiam cieplutko :)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. boski kolor sukienki, bardzo fajna stylizacja, uwielbiam połączenie takich sukienek ze sportowymi butami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna ta sukienka :)
    A z lumpeksami to u mnie różnie ;) Jak mam humor to znajdę coś fajnego

    OdpowiedzUsuń
  11. Cisną Sukienka. Bardzo energetyzujaco i magiczne, choć skarpetki były tutaj zbędne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukienka piękna przeboleję tez sportowe buty, o których wpomniałaś w notce, ale może nastepnym razem założysz zwykłe stopki takie do baletek by nie było ich widać ;) Lepiej będzie bez tej czerni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W normalnych stokach jest o wiele wygodniej, a czarne są fajnym kontrastem pasującym n.in. do a`la paska :).

      Usuń
  13. jak dla mnie po raz kolejny zepsułaś strój tymi nb :p są super, ale nie do takiej sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już się chyba nazywa uzależnienie :p.

      Usuń
    2. w sumie nie powinnam się dziwić.. sama kocham swoje nb :D ale sukienka meeeeeega!

      Usuń
  14. Naprawdę za 1 zł? WOW. Jestem pod wrażeniem. Tak, neony faktycznie podkreslają piekną opaleniznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wyciągnęłaś jedno z danie posta :). "Chciałabym powiedzieć" to nie to samo co "Mowię" ;).

      Usuń
  15. Śliczna sukienka i piękne zdjęcia.
    Miłego dnia,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ta sukienka daje po oczach rewelacja <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny kolor sukienki. Wyglądasz świetnie.
    Powiem szczerze, że nie umiem wyszukiwać fajnych rzeczy w sh, choć czasami się udaje, ale też nie chodzę za często-brak czasu. A i ceny w sh Krakowie też nie są jakieś niskie niestety

    retro-moderna.blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam, że dajesz radę wstawać o tej porze.
    Wiem, że połączenie lekkich sukienek i sportowych butów jest modne, ale dla mnie to najgorsza pomyłka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podążam za wygodą, nie za modą :D.

      Usuń
  19. Piękna sukienka ;3

    http://piankaofstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też uwielbiam łączyć sukienki ze sportowym obuwiem,więc nie jesteś sama :D
    Wyglądasz zjawiskowo! :) <3

    OdpowiedzUsuń
  21. buty mi tutaj nie pasują, ale to moze też dlatego że mało NB mi się podoba, ale sukienka jest świetna :) idealna na lato :))

    OdpowiedzUsuń
  22. serio za 1 zł?;o w szoku jestem! Sukienka jest rewelacyjna! Choć ja bym wybrała inne buty;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie serio :D. Nie przeczytałaś całego posta :*.

      Usuń
  23. zakochałam się w tej sukience!♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowna sukienka♥

    olaandnina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna sukienka! :)

    merry-lifee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Jej jak tam pięknie! No i Ty wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To w liceum czy zależy gdzie chodzisz tak was wcześnie gonią do szkoły ??? Za moich czasów kiedy mieszkałem w akademiku szedłem do szkoły o 7:45. Teraz jak mieszkam w akademiku na studiach to wstaję tak: 6, ale siedzę cały czas przy kompie jedząc coś słodkiego i projektując jakąś aplikację :P Pozdrawiam i życzę wytrwałości do studiów :) Wtedy będziesz miała spokój, ale to zależy dziewczyny są zwykle bardziej pracowite niż faceci dlatego dziewczyny lepiej wychodzą. Pozdrawiam Dawid

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia