MISS SPORTY Really Me.

niedziela, 19 lutego 2017

Makijaż to chyba podstawa u każdej kobiety. Marka Miss Sporty stworzyła nową, cukierkową serię kosmetyków Really Me przeznaczoną głównie dla nastolatek. Dryyń dryyyń! To ostatni dzwonek, aby pomóc Wam w powrocie do rzeczywistości po feriach! W szkole pewnie znów macie problem z nauczycielami zabraniającymi się malować. Wraz z Miss Sporty pomogę Wam! Na pewno każda z Was miała makijażowe przygody i kryzysy w szkole. Myślę, że ta seria trafi do nastolatek, miłośniczek pasteli, delikatnych odcieni i kolorowych opakowań. Powroty do szkoły, na uczelnię czy do pracy bywają ciężkie, z kosmetykami z serii Really me staną się o wiele przyjemniejsze!Kolekcja Really Me! składa się z czterech błyszczyków, dwóch podkładów w sztyfcie, paletki do brwi, trzech cienio-eyelinerów w podwójnych kredkach, tuszu oraz dwóch lakierów wykańczających z drobinkami do paznokci. Całość jest niezwykle dziewczęca i słodka.
A moja największa makijażowa wpadka?
Od kiedy chodziłam do gimnazjum już zaczęłam się malować. U mnie podstawą był podkład, puder, tusz do rzęs, bronzer, szminka i oczywiście pomalowane paznokcie. A co najśmieszniejsze- na każdej przerwie biegałam do toalety i się poprawiałam! Zawsze musiałam wyglądać perfekcyjnie. Pewnego upalnego wrześniowego dnia nie zrezygnowałam z nałożenia na siebie tony różnokolorowych kosmetyków. Pewnie podejrzewacie, że wszystko ze mnie spłynęło. Ale to nie wszystko! Kiedy żegnałam się ze znajomymi przytulając ich każdemu zostawiłam małą niespodziankę na bluzce :).
A Wy macie jakąś makijażową wpadkę?
W serii kosmetyków Really Me możemy znaleźć:
-maskarę ze stopniową koloryzacją rzęs
Ta maskara skutecznie dodaje rzęsom objętości i nadaje efekt stopniowej koloryzacji rzęs. Dzięki temu wyglądają one na naturalnie dłuższe i gęstsze. Fajnie rozdziela i pogrubia rzęsy. Nie robi grudek i pajęczych nóżek, nie osypuje się i nie kruszy. 
Cena: 15,49 PLN
-balsamy do ust
Zawierają w składzie odżywcze witaminy A, C, E oraz nawilżające olejki. Balsamy zapobiegają pękaniu ust i nadają im naturalny wygląd.  Glossy Liquid Lip Balm chociaż mają mocne słodkie kolory, to na ustach wyglądają zupełnie naturalnie i niewinnie. Są bardzo gęste, ale nie kleją się, czego bardzo nie lubię. 
Cena: 12,99 PLN
-podkład w sztyfcie efekt drugiej skóry
Innowacyjna formuła pozwala skórze oddychać. Podkład idealnie wtapia się w skórę pozostawiając doskonały i naturalny wygląd. Dzięki opakowaniu w sztyfcie jest wygodny do aplikacji i zawsze możesz go mieć przy sobie. Podkład w sztyfcie to na ogół bardzo poręczne rozwiązanie: łatwo i precyzyjnie się aplikuje, jest higieniczny i bardzo sprytny. Małe, dosyć ozdobne opakowanie zmieści się w każdej torebce i będzie ozdobą kosmetyczki. Podkład w konsystencji jest aksamitny, sztyft łatwo aplikuje się na twarz. Najlepiej rozsmarowuje się podkład palcami, jednak wcale nie gorzej spisuje się pędzel do podkładu spryskany wodą.
Cena: 18,49 PLN
-dwustronna miękka kredka do oczu i eyeliner
Jedna strona to cień w kredce w delikatnie połyskujących odcieniach nude, a druga to kremowy eyeliner, który łatwo się rozprowadza i rozciera. Kredki są mięciutkie i naprawdę bardzo łatwo je zaaplikować jako cień.
Możemy znaleźć ją w trzech wersjach kolorystycznych:
004 Really Punk to czarny eyeliner i złoty cień,
002 Really Dreamy - szary eyeliner i srebrny cień,
001 Really Cute - brązowy eyeliner oraz perłowo-różowy cień i eyeliner w jednym.
Cena: 12,99 PLN
-lakiery candy shine glitter effect
Efektowna kolekcja dwóch nowych lakierów do paznokci przepełnionych połyskującymi drobinkami. Ich słodkie odcienie pobudzają wyobraźnię i pozwalają przeobrazić zwykły manicure w prawdziwe arcydzieło. 004 to taka bardziej mięta. 005 to słodziutka różowa landrynka. 
Cena: 8,19 PLN
-eyebrow kit studio
Studio Eyebrow Kit to zestaw do makijażu brwi, który zawiera wosk z pigmentem, cień koloryzujący oraz pędzelek nadający długotrwały kształt.  Cień z woskiem utrzymują się cały dzień  na brwiach w stanie nienaruszonym. Cień jest miękki i aplikuje się go z niezwykła łatwością. 
Cena: 15,39 PLN
Dzięki kosmetykom Really Me można wykonać perfekcyjny makijaż, który nie rzuca się w oczy. Błyszczyk, maskara, podkład i tusz do rzęs- to podstawowa szkolna wyprawka, której efekt utrzyma się znacznie dłużej, niż do ostatniej lekcji.
Really Me na pewno przyda się każdej wzorowej uczennicy  :)!
Czytaj dalej »

Top miesiąca styczeń.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Zobaczcie co zachwyciło mnie w tym miesiącu:


1. NOWY MODEL KOPERTÓWKI torebki-fabiola.pl

Kopertówki są idealne na imprezę i wieczorne wyjścia. Ostatnio nie umiem oprzeć się mojej bordowej torebce Marsala od torebki-fabiola.pl. Uwielbiam prostotę, minimalizm, dobre wykonanie, w dodatku hand made! Markę już nie raz mogliście zobaczyć na moim blogu. Jest cudowna, niewielka i wykonana z dbałością o każdy najmniejszy szczegół, zresztą jak każda torebka FABIOLA, którą miałam przyjemność mieć w ręce.

2. RESTAURACJA JEFF'S

Dla jednych pewnie mniej znana, dla drugich bardziej. Ja byłam po raz pierwszy. Moje najnowsze okrycie. Super jedzenie, fantastyczny klimat, miła obsługa. Na moim talerzu zagościł stek i aż do tej pory moje kubki smakowe odczuwają przyjemność. Na pewno jeszcze nie raz tu wrócę. Muszę skosztować jeszcze burgerów i żeberek. Będą kolejne na mojej liście życzeń! Niestety można znaleźć ją tylko w 4 miastach w Polsce :(.

3. MissSporty ReallyME

Nowa kolekcja MissSporty to idealna zapowiedź wiosny! Mimo tego, że nie widać jej za oknem mogę zauważyć ją na kosmetykach. Nowa kolorówka wiąże się z pastelowymi motywami. Nie umiem oprzeć się tym pastelowym motywom. Kolekcja ta została stworzona z myślą o nastolatkach i makijażu make up no make up. Zabieram się za dokładną recenzję i za niedługo możecie spodziewać się więcej szczegółów.

4. MÓJ NOWY TOWARZYSZ- Szarik

Pamiętacie Lolka? <klik> Niestety odszedł. Był młodziutki, zaledwie trzy latka. Dopadła go nieszczęśliwa grypa i nie poradził sobie. Ubolewałam strasznie. Świnki morskie to dla mnie najlepsze stworzonka pod słońcem. Lolek był wspaniały, inteligentny i kochany. Nigdy go nie zapomnę. Teraz u mnie zawitał Szarik. Dopiero się oswaja. Za kilka dni zabieram do siebie kolejnego towarzysza. Poznajcie Szarika:

5. STUDNIÓWKOWE WSPOMNIENIA

Niedawno dostałam pierwsze zdjęcia z mojej studniówki. Muszę z bólem przyznać, że nie znalazłam się na wielu. Cały czas latałam, tańczyłam, rozmawiałam, mało mnie było w miejscach, gdzie robili zdjęcia (hihi). Ale nie żałuję. Studniówkę będę wspominać bardzo długo z uśmiechem na twarzy. Pamiętacie moje rady: <klik>? Z pewnością sprawdzą się nie tylko podczas studniówki, ale również podczas karnawału.

6. KREMY OD MIYAcosmetics

MyWONDERbalm to seria kremów, które odżywiają, rozświetlają i zmniejszają zaczerwienienia.  To taki must have aktywnej i nowoczesnej dziewczyny. To są produkty, które idealnie dopasują się nie tylko do potrzeb skóry, ale też do  stylu życia i do nastroju (bo każdy z nich ma inny zapach, kolor i inną historię).  Poza tym, że mają świetne działanie na skórę to dzięki temu że są wygodne, doskonałe pod makijaż i szybko się wchłaniają to sprawdzą się zawsze i wszędzie. Nie ważne ile mam czasu, gdzie idę i co będę robić -> myWONDERBALM zawsze się sprawdzi i dzięki niemu zawsze będę gotowa! 

6. BIŻUTERIA SOTHO

Dość popularna marka jeśli chodzi o biżuterię. SOTHO to nowoczesna, designerska marka i styl życia. Cała oferta jest zgodna z aktualnymi trendami, a jednocześnie zachowuje swój indywidualizm. Marka w ofercie posiada modową biżuterię damską, męską i dziecięcą. Bransoletki, naszyjniki, kolczyki i inne. Biżuteria wykonana jest z materiałów najwyższej jakości: srebra 925, srebra 925 pokrytego złotem, kamieni szlachetnych, oryginalnych kryształów i pereł MADE WITH SWAROVSKI® CRYSTAL, jedwabiu... 

A jakie są Wasze odkrycia w tym miesiącu?

Czytaj dalej »

Buty McArthur.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Fascynuje mnie wschód i zachód. Kiedy to wszystko budzi się do życia, staje się jaśniejsze i przyjazne człowiekowi, a kiedy wszystko zasypia staje się zupełnie inne. Nasze zmysły się wyostrzają, zaczynamy wspominać i patrzeć na inne rzeczy jakby przez inne okulary. Ja wtedy bardziej kocham, bardziej żałuje i bardziej nienawidzę. W moim mózgu wywierca się dużo korytarzy. Więcej w tym wszystkim uczuć, a nie jak za dnia- rozumu. W nocy potrafiłabym uciec z domu, ale po wschodzie słońca wolałabym wrócić. Mimo tego, że na zewnątrz staje się bezpieczniej. Kiedy jest ciemno boję się nawet we własnym domu. Co wieczór odprawiam pełne rytuały: zamykam drzwi na dwa kluczyki, przy czym jeden z nich zostawiam w drzwiach, a drugi chowam za czapką, spuszczam rolety, opatulam się kołderką i modlę się... Myślę... Myślę o swoim sumieniu i podsumowuje dzień. Kładę się z myślą, że mogłabym się nie obudzić i wstaję jakby to były moje ostatnie chwile.
buty- mcarthur / spodnie- Zara / sweter- <klik> / torebka- David Jones (kolorowysklep) szalik- Reserved / bluzka- esmara (lidl) / zegarek- Daniel Wellington
Czytaj dalej »

Jak czuć się dobrze sama w sobie na balu studniówkowym lub karnawałowym? 4 proste rady i inspiracje + KONKURS- wygraj 500zł.

wtorek, 31 stycznia 2017

Koniec stycznia to czas, kiedy bale karnawałowe i studniówkowe ruszają! Ja swoją miałam dość wcześnie ze względu na szybkie ferie, które niestety już mi się kończą.  Bawiłam się 7 stycznia tego roku i doskonale pamiętam ten szał w kupowaniu sukienki, wizyta u fryzjera i makijaż, który wykonała mi znajoma. Wyglądałam jak milion dolarów, po prostu jak nie ja... W dzień imprezy od rana się przygotowywałam i było to dla mnie bardzo ważne, żeby fajnie wypaść. Każda z nas lubi dobrze się czuć sama w sobie. Niestety nie wszystko poszło po mojej myśli, ale zawsze trzeba potrafić improwizować. Na buzi strasznie mnie wysypało ze względu na uczulenie, ale z doświadczenia wiem już przez co, także już tego unikam. Na szczęście dzięki makijażowi i uśmiechu na twarzy dałam radę! 

Przygotowałam dla Was kilka rad, na które warto zwrócić uwagę przed każdym wyjściem na bal lub na studniówkę. Mam nadzieję, że pomogę. Pamiętajcie, że mimo wszystko to zależy od Was samych jak to będzie wyglądać o od Waszego nastawienia. Niestety nie mam jeszcze zdjęć ze studniówki, ale chętnie pokażę Wam to co udało mi się zrobić przed wyjściem i w trakcie imprezy. Nie jestem gwiazdą, lubię skromność, więc wielkich inspiracji w mojej osobie nie znajdziecie. Ja lubię prostotę, ale to od Was zależy jak Wy chcecie wyglądać. Podziwiam ludzi z odwagą i chęcią eksperymentowania. Sama lubię to robić, ale w nieznacznym stopniu. Jeśli chcecie zaszaleć z nową kreacją poniżej możecie również znaleźć informację o ciekawym konkursie.
1. STYLIZACJA
Ja wybrałam prostą sukienkę z lekko koronkową górą i prostym dołem. Zauroczył mnie jej dekolt i prostota. Na początku przymierzyłam całość- sukienkę, rajstopy, buty plus dodatki: torebka, biżuteria. Muszę się przyznać, że jeszcze przed tą sukienką miałam w domu dwie inne, a w ostatniej chwili pojechałam po to. Robiłam wszystko, by czuć się dobrze na mojej studniówce i było warto.
Inspiracje:
2. MAKIJAŻ
Makijaż koniecznie inny niż ten na co dzień. Ja w ogóle nie umiem malować oczu. Na co dzień nawet nie maluję rzęs. To było dla mnie wyzwanie. Nawet nie przypuszczałam, że mocny make-up może mnie aż tak odmienić. Wyszło niesamowicie. Makijaż zrobiłam odpowiednio wcześnie, aby wszystko było zrobione na spokojnie.
Inspiracje:
3. FRYZURA

4. DOBRA ZABAWA I UŚMIECH NA TWARZY
A to chyba najważniejsze, aby czuć się dobrze samemu w sobie. Dobra zabawa i uśmiech na twarzy ponad wszystko. Nic nie może nam popsuć humoru. Duża dawka pozytywnej energii jest najlepsza. I przesyłam Wam ją wraz z pozdrowieniami.

Lubicie konkursy? Zapraszam do wzięcia udziału pod linkiem: <klik>:

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia