Top miesiąca listopad.

niedziela, 4 grudnia 2016

Postanowiłam stworzyć nową serie postów. Raz w miesiącu będę pokazywała Wam moje odkrycia i ulubieńców w danym czasie. Na wielu blogach cykl ten cieszy się ogromną popularnością. Mam nadzieję, że Was również zaciekawi. Postaram się pokazywać Wam miejsca warte odwiedzenia, przepisy, książki, filmy, seriale, muzykę, kosmetyki, gadżety i wiele innych rzeczy. Będziemy mogli poznać się bliżej :).

1. PUDEŁECZKA beGLOSSY

Pudełeczka beGLOSSY to świetne sprawianie sobie niespodzianki co miesiąc. Można w ten sposób poznać wiele ciekawych kosmetyków. To również świetny pomysł na prezent. Więcej informacji ode mnie znajdziecie tutaj: <klik> lub tutaj: <klik>. 

2. Zapach Calvin Klein Contradiction

Perfumy kupiłam na stronie www.perfumy-perfumeria.pl za niecałe 100zł! Zapach znałam tylko z reklam. Z tego powodu, że nie jestem wybredna co do zapachów postanowiłam wypróbować. Zakochałam się nie tylko w nutach zapachowych, ale również w estetycznej buteleczce. Jak pierwszy raz zobaczyłam flakonik myślałam, że w środku prawie nic nie ma, a tutaj niespodzianka <hihi>.


3. Świąteczne skarpetki HappySocks

Idealne na zimowy, chłodny dzień. Wpasowują się w świąteczny nastrój. Ahh jak ja kocham święta! I ten klimat...


4. Odżywki na siłownie

No tak... Siłownia stała się teraz modna. Aż śmiać mi się nie raz chciało, jak ktoś pisał, że siłownia jest jego drugim domem. Od kiedy sama trenuję regularnie doskonale go rozumiem. Moim drugim domem stała się również... Oczywiście treningu bez odpowiedniej porcji białka i węglowodanów nie ma! A moje suplementy kupiłam na stronie ostrovit.com.


5. Michelle Lewin Workout

Oczywiście jak mówię o siłowni to warto powiedzieć też coś o mojej największej inspiracji Michelle Lewin. Nie jestem profesjonalistką, nie stać mnie na trenera profesjonalnego i wiem, że tego nie potrzebuję. Ćwiczenia biorę od niej i staram się naśladować jej technikę. Jak coś mi nie wychodzi to przecież jest tyle wspaniałych osób na siłowni, które mogą mi pomóc i dodają mega powera!


6. Postępy

Jestem z siebie taka dumna! Przytyłam 2kg (a u mnie to naprawdę bardzo trudne). Ważę teraz 40kg. Naprawdę, uwierzcie. Ćwiczę bardziej siłowo, nie chcę tracić za dużo tłuszczu biegając czy wykonując coś bardziej męczącego. A co najważniejsze- ćwiczę dla siebie. To tylko trzy miesiące za mną, a pierwsze efekty już są!


7. Akcesoria do biustonosza

Ostatnio kupiłam sobie nową bieliznę. Postanowiłam tym razem totalnie o nią dbać. Do tego postanowiłam sprawić sobie kilka gadżetów. Dzięki julimex.pl trafiło do mnie kilka akcesoriów takich jak: klipsy ściągające ramiączka, przedłużenia stanika, paski obniżające zapięcie... Ratują wiele moich stylizacji!

A jakie są Wasze odkrycia w tym miesiącu?

Czytaj dalej »

Mój makijaż na jesień i zimę- ARTDECO Sound Of Beauty.

wtorek, 29 listopada 2016

Często pytacie mnie o mój makijaż. Jesienią wprowadziłam kilka zmian. Nie jestem fanką używania cały czas tych samych kosmetyków. Po pewnym czasie skóra zbyt bardzo się do nich przyzwyczaja co niszczy efekt. Latem używałam kosmetyków o których pisałam tutaj: <klik>. W tym okresie stawiałam na brązy. Teraz pojawiło się u mnie więcej czerwieni. Tak na rozweselenie. Tym razem zamiast szminki postanowiłam na większą naturalność- bezbarwny błyszczyk. Znów wybrałam markę ARTDECO. Kolekcja ARTDECO Sound Of Beauty od października jest już dostępna w perfumeriach Douglas: <klik>  lub innych perfumeriach prywatnych. Poniżej możecie znaleźć kilka makijaży w moim wykonaniu. Jako modelka i artystka. Oczywiście z przymrużeniem oka :).
Połączenie muzyki klasycznej i nowoczesnej stało się inspiracją dla jesiennej kolekcji marki ARTDECO – Sound Of Beauty. Wyjątkowy mix stylów muzycznych znalazł odzwierciedlenie w świecie makijażu, dzięki opakowaniom z ozdobionym motywem nut na kwiatowej pięciolinii. Przyznam szczerze, że produkt chciałam wypróbować głównie ze względu na opakowanie. Jak dla mnie jest piękne. Uwielbiam takie wyraziste kolory w dobrym stylu. Z tej kolekcji w moim posiadaniu znalazły się:
-Blush Counture (róż do policzków)
Cena detaliczna: 89,90zł.
-Repair & Care Lip Oil (regeneracyjny olejek do ust)
Bogata formuła intensywnie pielęgnuje usta natychmiast nawilża spierzchniętą i wysuszoną skórę. Idealny na aktualną pogodę, kiedy kaloryferowe grzanie w domach obowiązkowe, co niestety strasznie wysusza naszą twarz i oczywiście usta. Wielki plus za zapach. Zawiera masło Shea oraz Aloes.
Cena detaliczna: 58,50 zł
Czytaj dalej »

Klasyka i wygoda.

sobota, 26 listopada 2016

Doskwiera mi ostatnio brak spójnych myśli. Cały czas myślę sobie, że to minie, ale jestem w błędzie. Cały czas coś i gdzieś pląta moją głowę nie tym co trzeba. Trudno mi się postawić temu, co dzieje się w moim wnętrzu. Często wprowadza mnie to w stan pewnego opętania. Z jednej strony chciałoby się krzyczeć głośno, z kolei z drugiej coś w środku mi podpowiada "uspokój się". Zamykam oczy, liczę do 10 i śmieję się sama z siebie. Czasem nie wiem co zaszło w mojej głowie. A najgorsze jest to, że to słowa budują mój pomnik, a nie dusza. Jestem strasznie impulsywna i szczera. To mnie doprowadza do złego miejsca tu i teraz. Mam postanowienie- skupiam się tylko na pierwszym planie, na teraźniejszości. Najważniejsze jest to najbliższe ciału, to na wyciągnięcie ręki. Może zanim zmienię cały świat, zmienię po protu siebie. Tyle lat już szukam dobrej recepty na życie i wciąż nie znalazłam. Jeśli jesteś dobrym lekarzem duszy- podziel się :).
płaszcz- <klik> / sweterek- Lidl / spódniczka- stylewe / buty- New Balance (schaffashoes) / torebka-  / okulary- Santino (kodano) / bransoletka- watchbandit
Czytaj dalej »

Spersonalizowane case jako idealny prezent na święta.

czwartek, 24 listopada 2016

Jestem totalną gadżeciarą. Z telefonem nie potrafię się rozstać ani na chwilę. Już kilka razy zdarzyło mi się, że niestety wyślizgnął się z moich rok. Na szczęście nic się nie stało. Do pewnego czasu byłam totalną antyfanką case'ów na telefon, gdyż nic mi się nie podobało. Dzięki uprzejmości youpibag mogłam stworzyć to wymarzone. Przez ostatni czas bardzo lubię motywy marmurowe. Postanowiłam, że mój pokrowiec również będzie w tym designie. Postawiłam na czerń ze złotem. Osobiście bardzo mi się podoba. Jestem zadowolona ze swojej pracy. To ogromna satysfakcja, kiedy mogę stworzyć sama coś dla siebie. Myślę, że taki prezent z własną grafiką będzie idealnym podarunkiem na zbliżające się święta. 
Mam dla Was specjalny kod rabatowy 15% na stronie youpibag: marysia15
A jeśli chcecie zgarnąć personalizowane blaszki od  youpibag zapraszam do wzięcia udziału w naszym konkursie: <klik>. 
case- youpibag
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia