Pudełeczko beGLOSSY Atelier de Beaute (WRZESIEŃ 2019).

niedziela, 17 listopada 2019

BeGlossy Atelier de Beauaty to 6 produktów i uwaga wszystkie są w wersji pełnowymiarowej! Znalazło się w nich coś dla zwolenników kosmetyków pięlęgnacyjnych, jak i kolorówki. Chociaż produkt do makijażu jest tylko jeden. Ciekawi co dokładnie znalazło się we wrześniowym pudełeczku?

REVERS - pomadka do ust w płynie Vivat Shine

Cena: 10,99zł 

Pomadka ta ma przyjemny czekoladowy zapach, Nadaje ustom metaliczne wykończenie. Kolor który dostałam na delikatne złote drobinki, które odbijają światło. Wypróbowałam ją zaraz po otrzymaniu pudełeczka i już się zakochałam. Kolor jest dość odważny, ale mam wrażenie, że idealnie pasuje na jesień. W pudełeczkach można było dostać wymiennie z tą pomadką inną - Golden Rose z serii Metals Metallic, która również daje metaliczne wykończenie.

 GLISS KUR - Intensywna odżywka do włosów Weekly Therapy 

Cena: 14,99zł/50ml - produkt pełnowymiarowy

Kolejnym kosmetykiem jest odżywka do włosów Weekly Therapy z pudrem roślinnym. W boxach pojawiły się trzy wersje:

  • z kompleksem fitokomórek macierzystych;
  • z regeneracyjnymi mikro - lipidami;
  • z płynną keratyną.
Do mnie trafiła pierwsza wersja z fitokomórkami macierzystymi i wodą różaną. Odżywka ta przeznaczona jest do włosów słabych i podatnych na zniszczenia. 

TOŁPA - Spa Detox, Harmonia, Mydło borowinowe do odnowy biologicznej

Cena: 8,99zł/100g - produkt pełnowymiarowy

Kolejnym produktem jest mydło borowinowe Tołpa, które ma za zadanie oczyszcza≥ć skórę bez narażania jej warstwy ochronnej.Wygładza, poprawia wygląd skóry, a dzięki borowinie właśnie detoksykuje. Naturalne olejki eteryczne maja eliminować napięcie, rozluźniać i przywracać równowagę. Ma to być zadługa między innymi geranium (rozluźnienie), lawendy (wyciszenie), szałwii (poprawa samopoczucia), petitgrain (relaks). 

KILLYS - Pędzle z linii Pastelowe Garden Tea + PREZENT gąbeczka do makijażu i pędzel do rozświetlacz

Cena: 19,99zł / zestaw

Produkty te bardzo mnie ucieszyły. Bardzo lubię pędzle i na co dzień z nich korzystam. W boxie mogły znaleźć się różne pędzle. Można było trafić na zestaw do blendowaniu, pędzel do pudru, pędzel do różu i bronzera oraz zestaw do brwi i konturowania oka. Tak naprawdę każdy z tych pędzli jest przydatny. Nawet mam kilka do jednego przeznaczenia - część często schnie po myciu lub po prostu używam kilka kolorów.

COSNATURE - Naturalnysuper nawilżający balsam do ciała z linią wodną

Cena: 19,99zł/250ml - produkt pełnowymiarowy

Kolejnym kosmetykiem jest balsam firmy Cosnature. Ma on zapewnić 24 godziny nawilżenia i sprężystości. Ekstrakt z lilii wodnej sprawia, że skóra staje się jedwabiście gładka, nawilżona, elastyczna i zrelaksowana. Balsam ma lekką konsystencję, doskonale się wchłania (naprawdę ekspresowo, w szybkim tempie) i nie pozostawia uczucia tłustej skóry. Jest bardzo lekki. Sama jego nazwa to lotion. 

NIVEA - Peeling ryżowy do twarzy

Cena: 19,99zł/75ml - produkt pełnowymiarowy

Ostatnim kosmetykiem jest peeling ryżowy do twarzy Nivea. Jego formuła składa się ze składników złuszczających w 100% pochodzenia naturalnego. Wzbogacony jest organicznym ryżem oraz bioskładnikami: borówkami, malinami, aloesem. Peelingi ryżowe wspierają naturalną odnowę skóry. W pudełku pojawiły się zamiennie 3 wersje o różnym stopniu intensywności. Do mnie trafił ten intensywny aloesowy.

Podsumowując beGLOSSY Atelier de Beaute jest warte ok. 96zł, a można je kupić na oficjalnej stronie www.beglossy.pl za 39-49zł w zależności od wybranej subskrypcji.
Ambasadorki i osoby długo zamawiające pudełeczka dostają dodatkowe profity i w tym pudełeczku była to właśnie gąbeczka do makijażu i pędzel do rozświetlacza. 
Jak Ci się podoba to pudełko?

Czytaj dalej »

Pudełeczko beGLOSSY Gorączka Złota. (SIERPIEŃ 2019)

sobota, 28 września 2019

 Sierpniowe beGLOSSY otrzymało nazwę Gorączka Złota. Pudełeczko to jest wyjątkowe, ponieważ znalazło się w nim aż 7 kosmetyków! Czy zawartość zaskakuje? Co o nich uważam? Jesteś ciekawa? Przekonasz się o tym w dzisiejszym poście.

 AA - odżywczy krem wygładzający pod oczy Golden Ceramides

Cena: 27zł/30ml - produkt pełnowymiarowy

Wszystkie kosmetyki w pudełeczku nawiązują do tematu złota. Ten oczywiście nawet z nazwy. AA Golden Ceramides to wygładzający krem pod oczy, który zawiera ceramidy (dobre dla skóry przesuszonej), złoto kosmetyczne 24k (!), oligopeptydy (dobre na zmarszczki) oraz neomatryce kwasu hialuronowego (wiążą wodę w skórze). Dzięki temu kosmetykowi skóra staje się gładka i sprężysta.

DR. SEVERIN FOR WOMEN - Body Aftershave Balm Original

Cena: 43zł/30ml - travel size

Kolejnym kosmetykiem jest balsam przeznaczony tylko dla... kobiet! Ma skutecznie chronić przed zaczerwieniami i stanem zapalnym. Jest przeznaczony dla skóry zaraz po depilacji całego ciała. Ma działać antybakteryjnie, kojąco i regenerująco. Marki tej nie znam, pierwszy raz ja też widzę w beGLOSSY. Jestem bardzo ciekawa jak poradzi sobie z moją skóra i właśnie z tymi zaczerwieniami zaraz po goleniu. Wydaje mi się jednak, że kosmetyk ten powinien znaleźć się w pudełeczku bardziej letnią porą, ponieważ w okresie jesienno - zimowym kobiety golą się dużo rzadziej - nie ukrywajmy hah.

BIOVAX - Intensywnie regenerująca maska do włosów GOLD 

Cena: 17,90zł / 150ml - produkt pełnowymiarowy

Maski i odżywki do włosów marki Biovax są bardzo znane. W beGLOSSY spotkałam je już kilka krotnie. Oprócz tego wiele razy były one przeze mnie po prostu kupowane. Sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Zawsze w Super Pharm znajdowałam na nie super promocje. Myślę, że na pewno zużyję ich kolejne opakowanie. Maska, która znalazła się w pudełku jest intensywnie regenerująca. Ma nadać włosom odmłodzony wygląd.

 FA - Myjący peeling do ciała Island Vibes Hawaii Love

Cena: 13,99zł/200ml - produkt pełnowymiarowy

Po raz kolejny w beGLOSSY pojawił się produkt FA. Tym razem jest to myjący peeling do ciała. Zapach jest bardzo ładny. Drobinek nie jest jakoś bardzo dużo, więc z pewnością mógłby służyć jako normalny, codzienny żel. Lubię takie tradycyjne produkty, które z pewnością zużyję.

EFEKTIMA - Maska do twarzy Gold Peel - Off

Cena: 2,99zł/1szt

Kolejnym kosmetykiem jest maseczka do twarzy Gold Peel-OFF od Efektima. Zamiennie można było dostać Hydrożelową maskę na twarz HIALU - LIFT o wartości 14,79zł. Kolejny raz spotykam się z aż taka rozbieżnością cenową między dwoma produktami, które można było dostać zamiennie, niezależnie od nas. Ostatnio pamiętam też tak było. Mogli na przykład dać kilka takich maseczek w ramach zamiany.

 TOŁPA - dermo face, sebio, maska - peeling - żel 4w1 korygująca niedoskonałości

Cena: 9,99zł/25ml - 3 saszetki x 12ml

O tym, że ten produkt znajdzie się w tym pudełeczku wiadomo było juz od początku. Przy okazji posta o poprzednim pudełeczku pisałam Wam o pomyłce: <klik>. W boxie miał się znaleźć produkt pełnowymiarowy, a ostatecznie pojawiła się tylko jedna saszetka. Firma zapewniła nas, że w kolejnym pudełeczku ten produkt się znajdzie - pełnowymiarowy. I znów małe rozczarowanie.. Tubki nie ma. Ale rozczarowanie nawet pozytywne, bo zamiast tego znalazły się 3 saszetki i wyszło na to, że w sumie produktu jest więcej niż w opakowaniu pełnowymiarowym. Super!

REVERS COSMETICS - Lumi Strobing Proffessional Highlighter Palette

Cena: 14,99zł/12,6g - produkt pełnowymiarowy

Kolejnym produktem jest paletka rozświetlaczy marki Revers. W ofercie marki są 4 różne wersje kolorystyczne. W boxie znalazłam paletkę z numerem 02. Niestety nie potrafię znaleźć czy w tym beGLOSSY były wysyłane też inne. Ta wydaje mi się odpowiednia, najbardziej neutralne i jestem pewna, że przypadnie do gustu większości kobiet. Możliwe, że też dlatego została wybrana. Kolory są bardzo uniwersalne.
Jak Wam się podoba pudełeczko beGLOSSY GORĄCZKA ZŁOTA?
Moim zdaniem to jedne z najlepszych pudełek jakie dostałam w przeciągu ostatnich kilku miesięcy. Tak naprawdę wszystko mi się z niego podoba i na pewno wszystko zużyję. Uwielbiam dostawać przydatne kosmetyki. Wszystkie z nich są spójne z tematem przewodnim pudełeczka - ze złotem. Kocham ten kolor, może dlatego też mi się tak bardzo podoba hah!
Czytaj dalej »

Kosmetyki The Ordinary. Dlaczego ich wcześniej nie znałam? Gdzie kupić?

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Na tą recenzję czekaliście bardzo długo. O tych kosmetykach wspomniałam już jakiś czas temu, a dopiero dzisiaj przychodzę do Was z recenzją. W zasadzie to nie tylko Wy na nią czekaliście, ale i sama marka też! Hah! Dokładnie musiałam zrecenzować każdy kosmetyk i szukałam wad. Bo bez sensu kosmetyki chwalić i chwalić - bo jaka w tym wiarygodność? Dlatego spodziewajcie się dzisiaj bardzo obszernej recenzji (skróciłam jak tylko potrafiłam !). 

Gdzie kupić kosmetyki The Ordinary?

Kosmetyki The Ordinary są dostępne na stronie Cosibella. Jest to sklep, który sprowadza kosmetyki The Ordinary na bieżąco, jak również ma najbogatszy asortyment tych produktów. To marka, która ma naprawdę bardzo dobry skład, jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałam. Oprócz tego posiada wysokie stężenie substancji aktywnych, a tym samym naprawdę bardzo dobre ceny ! Skład ogólnie nie jest wcale skomplikowany, nawet bardzo prosty. Nie ma tutaj żadnych sztucznych substancji, za co naprawdę bardzo ją cenię.

Jaki jest stan mojej cery i dlaczego wybrałam takie kosmetyki, a nie inne?

Kosmetolog ze sklepu Cosibella dobrała kosmetyki idealnie dopasowane do moich potrzeb. Wy też możecie skorzystać z bezpłatnej porady. Nie mam ceny idealnej, a wręcz mieszaną ze skłonnością do trądziku. Kosmetyki prezentowane w tym wpisie przeznaczone są głównie do tego typu cery.

Moje ogólne wrażenie

Wpis zajął mi naprawdę dużo czasu. W zasadzie nie sam wpis, a testy. Nie mam się za bardzo do czego doczepić, choć czepiać się lubię. Ja po prostu kocham ten minimalizm. Składniki każdego kosmetyku idealnie wchłaniają się w skórę, a nawet w jej głąb. Na pewno musiałam się do nich przyzwyczaić i po stosowaniu niektórych z nich miałam uczucie pieczenia, ale też nie podrażnienia. Dla mnie to efekt dobrego wchłaniania.

Natural Moisturizing Factors + HA - Krem nawilżający z Kwasem Hialuronowym

Krem nawilżający z kwasem hialuronowym przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry. Szczególnie z uwzględnieniem cery suchej i wrażliwej. Jest to kompleks najlepszych substancji. Zostały one dopasowane tak, aby występowały w nim tylko takie, które obecne są w naszej skórze, np. mocznik czy fosfolipidy. Krem doskonale nawilża skórę - szczególnie teraz, kiedy moja cera przesuszona jest promieniowaniem słonecznym i działaniem klimatyzacji.

Marine Hyaluronics - Serum Nawilżające

To bardzo lekkie serum nawilżające, dla naprawdę wrażliwej skóry. Jego głównymi składnikami są glony i wodorosty, które mają za zadanie zatrzymywać wodę w skórze. Bardzo lubię algi i ich działanie - w wielu typach kosmetyków. Mam wrażenie, że doskonale odżywiają one skórę i pozostawiają ją promienną i zdrową. Serum lubię również za wyjątkową lekką konsystencję. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie żadnego śladu. 

Ascorbic Acid 8% + Alpha Arbutin 2% - Serum Rozjaśniające z Witaminą C i Alfa Arbutyną

Kolejne serum - tym razem rozjaśniające. Zawiera składniki doskonale rozjaśniające i jedne z lepszych jeśli chodzi o te działanie - witamina C oraz Alfa - Arbutyna. Witamina C jest silnym przeciwutleniaczem i jako dietetyk również przyznaję, że jej prawidłowa podaż również jest bardzo ważna. Z kolei Alfa - Arbutyna - mniej znana skupia się na rozjaśnianiu niechcianych plam powstałych w różny sposób - po opalaniu, po trądziku itp. 

Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum z Witaminą B3 i Cynkiem

I ostatnim serum jest połączeniem witaminy B3 oraz cynku. Witamina B3 przede wszystkim doskonale zamyka rozszerzone pory i super radzi sobie z ewentualnymi drobnymi przebarwieniami w tych obszarach. Cynk z kolei przyśpiesza proces regeneracji skóry i gojenia się ran. Pewnie znacie sposób leczenia takich ran apteczną maścią cynkową za kilka złotych! Najprostsze preparaty najlepiej działają!
Myślę, że będę Wam opisywać czasem na Instastory jakie są moje dalsze odczucia. Wszystkie kosmetyki stosowałam równocześnie, więc ciężko mi powiedzieć, który zadziałał na mnie lepiej, a który gorzej. Nawet zakup całego pakietu jest niedrogi, więc myślę, że każdy borykający się z podobnym problemem mógłby tego spróbować. Podsumowując moja skóra stała się mniej wrażliwa, nabrała blasku i poprawił się jej koloryt. 


Czytaj dalej »

Jaką wybrać wodę - prosto z kranu czy mineralną z butelek?

niedziela, 11 sierpnia 2019

Latem wypijamy dużo więcej wody niż w pozostałe pory roku. W Internecie, telewizji i radiu krążą reklamy zachęcające i przypominające o uzupełniania płynów. Zastanawiamy się więc jaką wodę pić - tą filtrowaną czy też tą z butelek? Niestety bardzo często błędnie myślimy, że woda z kranu nie nadaje się do picia. Faktycznie - kiedyś tak było, ale w dzisiejszych czasach nie powinniśmy się o to martwić. Woda, która leci z naszych kranów nadaje się do picia! 

Jaką wodę powinniśmy wybierać?

Moim najlepszym sposobem jest przelewanie przefiltrowanej wody do moich szklanych butelek. Na dłuższe wycieczki wybieram jednak te plastikowe oczywiście dobrej jakości. Czasem dodaję do nich ulubione owoce. Jeśli jednak decyduję się na kupno wody mineralnej w sklepie wybieram tą z wysoką zawartością substancji mineralnych (powyżej 1000mg). Oczywiście pamiętajmy o tym, że dla niektórych taki typ wody może być niewskazany, np. małe dzieci.

Jak filtrować wodę? 

Wystarczy posiadać odpowiedni dzbanek filtrujący. Ja posiadam dokładnie model AquaMax marki Wessper ze sklepu AGDmaster.com. Oczywiście posiadam również filtry, które regularnie wymieniam.

Dlaczego filtruję wodę, a nie piję prosto z kranu? 

Aby nie przeczyć temu co wcześniej powiedziałam o czystości wody z kranu już wyjaśniam. Woda z wodociągów często zawiera dużo kamienia. On z kolei niestety osadza się na różnych urządzeniach AGD do których wlewamy wodę. Oprócz tego nie powinniśmy zapomnieć o naszych zębach i zębach naszych czworonogów! To właśnie ten sam kamień co na naszych dziąsłach! Dzbanek filtrujący Wessper idealnie oczyszcza wodę z kamiennego osadu i sprawia, że staje się ona krystalicznie czysta. Filtry dedykowane do tego dzbanka mają cztery warstwy, które kolejno eliminują większe zanieczyszczenia (piasek, rdza), kamień, chlor, metale ciężkie, herbicydy i pestycydy. Oprócz tego zauważyłam wyraźną poprawę smaku przefiltrowanej wody w odróżnieniu od tej prosto z kranu. Dla mnie jest o wiele lepsza.

Czemu wybrałam taki dzbanek a nie inny?

W swoim posiadaniu miałam już dużo dzbanków nawet tych bardziej popularnych marek. Najlepsze działanie likwidowania kamienia zauważyłam właśnie od kiedy używam dzbanka filtrującego Wessper. Bardzo ucieszyłam się tą propozycją od marki, ponieważ nigdy nie miałam okazji stworzyć dla Was tego typu wpisu. Co jeszcze go wyróżnia? Solidność wykonania. Przyznam szczerze, że mój ostatni zniszczył się zaraz po zakupie - w transporcie... 

Jakie wybierać filtry?

Pamiętajcie, że do swoich dzbanów również nie musicie wkładać oryginalnych filtrów! Istnieją również odpowiedniki, które nierzadko są nawet lepsze.

Kod rabatowy -20% w sklepie AGDmaster.com z kategorii dzbanki i filtry to "marysia-k".

A oto moje pomysły na własną, smaczniejszą i zdrową wodę:

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia