Jak rozweselić sofę? (westwing)

niedziela, 27 grudnia 2015

Kanapy i sofy, które oferują sklepy są nudne i aż proszą się o jakąś zmianę. Wcale nie musimy się wysilać aby ją przeprowadzić. Wystarczy tylko kilka drobiazgów, aby nasze miejsce wypoczunku wyglądało przytulniej. Możemy je zmieniać jak nam się znudzą, przecież to tylko kilka tanich dodatków. Zauważyłam, że mnie samej zmienia się koncepcja i nachodzi ochota na zmiany wraz z przychdzącą nową porą roku. Czasem wystarczy zakup nowej poszewki na poduszkę, kocyka albo klosza na lampę, ale czasem to nie wystarcza... Ma być szybko, efektownie i jak w najniższym koszcie. Przygotowałam moją propozycję. Swoją białą, skórzaną sofę, którą kupiłam na stronie baggidesign urozmaiciłam szarymi i pudroworóżowymi dodatkami. Dodałam również świąteczny akcent w postaci kcyka z czerwonymi akcentami i reniferkami. Poniżej przedstawiam Wam moją propozycję innych dodatków, które znalazłam na westwing.
sofa- baggidesign / kocyk- JYSK / miś- no name / poduszki, lampa, siedzisko- IKEA

KOCE

LAMPY

LATARENKI

PODUSZKI

TACKI

21 komentarzy:

  1. wow, wygląda na bardzo sympatyczną i ciepłą! Lubie takie DIY :)

    vereeben-art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jak przytulnie :) Jeszcze tylko książka i już bym się stamtąd nie ruszała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie wyszło :-) lubie takie zmiany :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialnie to wygląda - zwlaszcza ta lampka mi sie podoba ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak uroczo! Bardzo spodobała mi się ta lampa, jest śliczna ☺

    Pozdrawiam! ♡ ❥ www.chanelier.blogspot.com <-- KLIIIK!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne propozycje. Lubię takie dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od razu sofa "nabrała charakteru". Bardzo przytulnie wygląda ;)

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  8. słodkie podusie :) u mnie też nowości dlatego zapraszam również do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bajecznie, uwielbiam takie pastelowe, słodkie dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny pomysł! :) czasem faktycznie niewielkim kosztem, ale z fajnym pomysłem, można zrobić małą metamorfozę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wprost uwielbiam, gdy mam ułożone różne poduszki na sofie, bez nich byłaby ona bardzo samotna :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak przeczytałam tytuł to pierwsze co pomyślałam: Co ona wymyśliła?! :D Teraz już wiem :D Według mnie takie rozweselenie to doskonały pomysł, na pewno pokój wygląda od razu inaczej :)

    Zapraszam, będzie mi miło, jeśli skomentujesz lub klikniesz w linki :) http://marysiaofficialblog.blogspot.com/2015/12/swieta-coraz-blizej-czyli-prezenty-last.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHA no widzisz, wystarczy pomysł, a to wcale nie jest takie trudne ;).

      Usuń
  13. Faktycznie! Sofa po takiej małej metamorfozie wygląda o wiele przytulniej. Nie od dziś wiadomo, że miękkie kocyki i poduszki mają niesamowitą moc. Moim zdaniem brakuje tutaj jedynie cotton light balls. Być może dlatego, że się w nich po uszy zakochałam :)

    Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku,
    ORASEY | szeroko pojęty lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialnie to wygląda! Od razu zrobiło się przytulniej :) Obserwuję!
    Pozdrawiam, minimalistkaxo :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz bardzo fajnego bloga, piszesz bardzo interesująco z chęcią bedę czekać na kolejne posty ! Emotikon smile
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia