Podkład idealny na zbliżającą się wiosnę i lato (Bourjois 123 Perfect CC CREAM + gdzie kupić go taniej? (amfora.pl)

czwartek, 9 marca 2017

Podkład ten kupiłam rok temu przed wakacjami. Szukałam coś lekkiego i delikatnego. Do tamtej pory używałam Bourjois 123 Perfect Foundation (i dalej używam go jesienią i zimą). Teraz pora znów przerzucić się na Bourjois 123 Perfect CC CREAM. Skłoniła mnie do tego atrakcyjna oferta, którą znalazłam w sklepie amfora.pl. Możecie go znaleźć tutaj: <klik> naprawdę w atrakcyjnej cenie, jakiej nigdzie indziej nie znajdziecie. 
Nawet nie wiecie jak pozytywnie byłam zaskoczona po pierwszym użyciu! Zakochałam się w nim po prostu. Odcień 31 idealnie stapia się z moją skóra właśnie w takim okresie jak teraz. W lipcu/sierpniu/wrześniu, kiedy moja skóra jest opalona zdecydowanie sięgam po numer 32, można je również mieszać w zależności od kolorytu skóry w danym momencie, dlatego polecam posiadać dwa odcienie, ponieważ nie ma ich za dużo i dla średnio opalonej cery trudno coś dopasować. Bardzo podoba mi się w nim to, że nie jest żółty, za co bardzo lubię markę, ponieważ nigdy nie spotkałam się z jakimś niemiłym zaskoczeniem jeśli chodzi o podkłady.
Dla mnie to idealny lekki podkład na dzień. Ładnie wyrównuje koloryt cery, ujednolica ją, optycznie wygładza i maskuje pory. Nie zakryje większych zmian, ale od tego mamy korektor lub często mieszam go z drugim wspomnianym podkładem, który zdecydowanie bardziej maskuje niedoskonałości. Podoba mi się w nim też to, że nieprzypudrowany nie jest tłusty i klejący, a skóra się nie świeci. Nie muszę go wykańczać pudrem, noszę go właśnie w takiej porze, kiedy nie jest to konieczne, a wręcz nie wskazane. Nie lubię, gdy coś dosłownie ze mnie spływa! Ewentualnie zawsze mamy też bibułki matujące. Jedyny minus to to, że bardzo schodzi odbija się na przykład na telefonie.
Nie wymagam od niego by trzymał się cały dzień, od tego mam mocniej kryjące i cięższe kosmetyki, ten ma wyglądać na mnie dobrze i świeżo w trakcie 'normalnego dnia latem'. Być lekki, niewyczuwalny na skórze i nie zapychać. Upiększać moją skórę w niewidoczny sposób. To właśnie robi. Nie podkreśla również suchych skórek i dodatkowo nie przesusza cery.  Na plus także SPF15, konieczność, kiedy świeci słońce.

Miałyście też z nim do czynienia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia