Postanowienia noworoczne.

sobota, 17 stycznia 2015

Dziś będzie lakonicznie. Niektórzy z Was pewnie już zauważyli moje częste absencje. Jest to spowodowane ogromną ilością nauki, pracy, jeżdżenia na badania... Wszystko gromadzi się naraz. A jak już znajdę czas to przyznam szczerze, że wolę wyjść do ludzi i rozerwać się z przyjaciółmi. Zazwyczaj weekendy mam luźniejsze, dlatego teraz znajduję czas, aby coś dla Was napisać. Nie oczekujcie ode mnie, że jak większość moich rówieśników będę spędzać godziny przed komputerem przyklejona do monitora. Choć mimo wszystko uwielbiam się mizdrzyć do aparatu, pokazywać swoją tandetność i brak wyczucia stylu. Lubię tutaj pisać, bo blog jest dużą cząstką mnie. Kocham Was i kocham wynalazcę internetu. Dziękuję za każdy miły komentarz "Jesteś piękna." "Ładnie wyglądasz"- to takie miłe. I niech tak zostanie. Co innego jakbyście zobaczyli mnie bez makijażu, który dodaje mi 3kg.
A moje postanowienia noworoczne?
-regularnie pisać posty co 3-4 dni
-porzucić kserowanie
-nauczyć się robić zdjęcia, a nie pstrykać i ustawiać tak jak mi się wydaje, że jest dobrze
-popracować nad porządkiem
-więcej się uczyć i nie ściągać
-ustalić sobie zasady moralne.
Buziaki :*.
PS. Miało być lakonicznie i mi nie wyszło.
tunika- cudmoda | sweter- fobya | szalik- Reserved | czapka- Camaieu | torebka- Sinsay | buty- Converse (schaffashoes) | zegarek- Daniel Wellington | bransoletki- zielonykot | naszyjnik- sotho
Czytaj dalej »

DERMEDIC- antybakteryjny żel do mycia twarzy.

sobota, 10 stycznia 2015

To już drugi produkt marki DERMIEDIC, który Wam przedstawiam. Pierwszym był matujący krem na dzień dla skóry mieszanej i tłustej, dla przypomnienia: <klik>. Dziś przedstawiam Wam antybakteryjny żel do mycia dla skóry mieszanej i tłustej z linii NORMACNE, która idealnie przypasowała mojej skórze. Kosmetyki przeznaczone dla cery z niedoskonałościami, która jest stalą pozycją w mojej łazience. Teraz wymieniłam wszystkie niepotrzebne mi produkty (miliony) na trzy podstawowe, w których właśnie znajduje się ten żel, krem na dzień opisywany ostatnio i krem na noc, o którym będzie mowa za niedługo.
DERMIEDIC jest marką stworzoną przez dermatologów. Wykorzystuje wiele nowych technologii. Firma zdobyła moje zaufanie poprzez swoją skuteczność i profesjonalne podejście do klienta. Wszystko jest zawsze dopięte na ostatni guzik i przemyślane. Dermokosmetyki są dostępne w aptekach. Przeznaczone są dla skóry wrażliwej, alergicznej i problemowej (np. walka z trądzikiem), naczyniowej, atopowej czy odwodnionej. Kosmetyki te gwarantują najwyższą jakość.
Od producenta: 
składniki aktywne- Zincidone, Ekstrakt z zielonej herbaty, Chlorofil
Skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, nie powodując podrażnień. Działa antybakteryjnie. Reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiegając tworzeniu nowych zmian trądzikowych. Ma właściwości antyseptyczne (zapobiegające zakażeniom). Nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Nie zawiera alkoholu. Hipoalergiczny.
Moja opinia: Żel skutecznie oczyszcza skórę twarzy (zmywanie oczu koniecznie przed zastosowaniem żelu) z nadmiaru sebum jak i z makijażu. Pozostawia ją świeżą, orzeźwioną i pobudzoną. Jego działanie antybakteryjne pomogło mi pozbyć się niedoskonałości, które często mi się pojawiały. Uważam, że jest to między innymi jego zasługa, gdyż nie używam na twarz nic oprócz trzech kosmetyków DERMIEDIC co już wspominałam wyżej. Setki produktów zastąpiłam trzema. I w tym sedno sprawy, aby za bardzo nie męczyć naszej cery. Brak alkoholu w składzie ma duży wpływ na jego delikatność. Nawet pory stały się nieco mniej widoczne. Dla mnie najważniejsze jest to, aby dobrze oczyszczał tak zwaną strefę T z nadmiaru sebum, jednocześnie nie przesuszając skóry, gdyż właśnie z nią miałam największe problemy. Żel sprawdza się znakomicie.  Skóra po każdym myciu jest świeża i jednocześnie delikatnie nawilżona. Produkt nie podrażnia i nie uczula, skład produktu jest bardzo fajny. Zapach jest lekki, orzeźwiający, ulotny i świeży i delikatny. Pachnie tak, jak zielona, świeżo zalana herbata. Gęsta konsystencja ułatwia rozprowadzenie go na twarzy, a delikatna pianka przyjemnie muska cerę. Opakowanie jest bardzo wygodne i praktyczne. Zachęcam do przetestowania na swojej skórze.
żel- dermedic
Czytaj dalej »

Sen.

czwartek, 1 stycznia 2015

Śniłam dzisiaj o księciu, który zamiast konia miał psa, zamiast ciężkiej zbroi pomięty T-shirt, zamiast budzisz strach wprawiał mnie w śmiech, zamiast być rozważnym hulał i robił co chciał, korzystał z życia, ale za to tak jak na księcia przystało był oryginalny, potrafił mną manipulować, postępował nieuczciwie, nie przywiązywał wagi do wypowiedzianych słów i nie trzymał się ich, nie dotrzymywał obietnic, nie dążył do tego abym go pokochała, ale go pokochałam, dlaczego? Może dlatego że był MOIM księciem? Innego powodu nie znam. Niezasłużenie, nierozważnie, bezsensownie, ale pokochałam. 
Lubię ludzi. Raczej jestem optymistką i wielką szczęściarą. Nic nie wpływa na mnie tak negatywnie jak ludzka nieżyczliwość. Zastanawiam się ile teraz kosztuje choć mała garstka życzliwości? I wiecie co... cena jest tak wygórowana, że mogłabym porównać ją do rocznych zarobków Fernando Torresa i jeszcze więcej. Może warto zastanowić się nad jakaś promocją?
buty- CCC | rajstopy- marilyn | koszula- stylemoi | torebka- Sinsay | zegarek- Daniel Wellington | komin- SIX | kamizelka- Butik | naszyjnik- sotho
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia