To było jutro.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

15 maj 2028r.
ROSJA
75-letni Władimir Putin zbankrutował po obniżeniu cen paliwa przez Irak, Stany Zjednoczone i Emiraty Arabskie. W Moskie panuje załamanie i protesty.
CHINY 
Coraz więcej ludzi choruje po zjedzeniu ryżu uprawianego na skażonych terenach. Chiński ekolog Chingchangchung i dietetyk Czengczang apelują- zastąp ryż kaszą.
AMERYKA
Waszyngton świętuje wynalezienie szczepionki na ludzką głupotę. Od tej pory każda z nas będzie miała szansę świecić głową, a nie biustem. 
TURCJA
Turecki serial "Wspaniałe stulecie" został wznowiony. Aktorzy mieszkający w Niemczech muszą zmierzyć się z ponownym przybyciem do rodzimego kraju. Sułtan Sulejman powraca!
BHUTAN
W stolicy- Thimphu zaczął się właśnie ThimphuFashionWeekend. Na tę wielką galę przybyły największe gwiazdy świata mody.
AUSTRALIA
Kangurów coraz mniej. FNPCTNWCCOK (Fundacja Na Pomoc Cudownym Torbaczom Na Wyginięciu Chodzi O Kangury) prosi o wsparcie finansowe.
WŁOCHY
Krzywa Wieża w Pizie nie jest już krzywa. Piza bez krzywej wieży to nie Piza. Rejon stracił swoje dochody w turystyce. Kupcom zostało już tylko sprzedawanie pyz pyzatym dziewczynkom.
EGIPT
Turystów z Burundi zaatakowała mumia faraona. W piramidzie przeczytali słowa z księgi filmu "Mumia".
ETIOPIA
Najbogatsza osoba w Etiopii wykupiła firmę Adidas i wybudowała w stolicy- Addis Abeba swoją siedzibę. 
POLSKA
Słynna blogerka Maria Kujawińska obchodzi swoje 30-te urodziny. Z okazji tego wydarzenia prezydent ogłosił dzień wolny od pracy.
 kapelusz- TakkoFashion | buty- Adidas (szch) | okulary- eokulary | zegarek- Daniel Wellington | biżuteria- nomination, H&M, Apart, sotho | lakier- allepaznokcie | pierścionek- po babci | torebka- Sinsay | kombinezon- <klik> (tutaj), podobny tutaj <klik>
Czytaj dalej »

Lakiery allepaznokcie.

środa, 26 sierpnia 2015

Jestem straszną maniaczką zadbanych dłoni. Paznokcie to jedna z rzeczy, które w sobie uwielbiam. Są mocne, wytrzymałe i o ładnym kształcie. Nie inwestuję w kosmetyczkę. Moją podstawą są po prostu dobre lakiery. Jestem zachwycona wysoką jakością produktów allepaznokcie. W moim posiadaniu znalazły się cztery:
-brązowy matowy: <klik>;
-miętowy pastelowy: <klik>;
-żółty neonowy: <klik>;
-różowy matowy: <klik>.
Są one szybkoschnące, nie pozostawiają smug, pozostawiają gładką powierzchnię, barwy są odpowiednio nasycone, posiadają wysoki połysk i są mega trwałe. Aplikacja jest łatwa i bezproblemowa. Wystaczy jedna warstwa, aby idealnie pokryć płytkę, ale ja po kilku dniach poprawiam drugą. ONE są woodoodporne i absorbują promienie UV (z tego owodu lakier nie blaknie).  Ceny bardzo niskie, wachają się między 3,45zł, a 9,90zł- czychajcie na promocje!
Ja lubię minimalizm, ale pewnie wśród Was są takie, które czynią cuda na paznokciach. Allepaznokcie ma w swojej ofercie więcej niż tylko zwykłe lakaiery. Sklep oferuję również wiele ozdób takich jak: piórka, ćwieki, zamsz, lakiery magnetyczne, hybrydowe, żelowe, pędzelki, lampy UV... Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. To doperio mój początek przygody z allepaznokcie i mam nadzieję, że jeszcze nie raz na moich paznokciach znajdziecie produkty tej marki. Więcej kolorków na mnie będziecie mogli zobaczyć z najbliższych stylizacjach.
Całuję 
Marysia
Czytaj dalej »

Zdrowo żyj!

sobota, 22 sierpnia 2015

Dostaję od Was dużo pytań na temat mojej figury, odżywiania itp. Niestety muszę Was zmartwić, że moje ciało nie jest wyćwiczone. Uwielbiam uprawiać sport, ale nigdy nie trzymam się tego systematycznie, tylko jak mam na to czas (raz w tygodniu). Za to mogę się pochwalić moją dietą. Postanowiłam zmienić swoje dotychczasowe przepisy na te zdrowsze ze względu na cerę. Jak większość dziewczyn czasem mi coś nieprzyjaznego oku wyskakiwało na twarzy. Nie potrzebowałam do tego dermatologów, specjalnych leków, postanowiłam po prostu uważać na to co jem i zmienić styl życia, a przede wszystkim zaakceptowania samą siebie. Jeśli chcecie osiągnąć to samo co ja przedstawiam Wam kilka ważnych kroków: 
<klik>, <klik>, pinterest, pinterest
I ZDROWE ODZYWIANIE Zrezygnowałam z cukru, zastąpiłam go w niewielkich ilościach trzcinowym. Ograniczyłam również ilość soli (tylko delikatnie do smaku). Zaczęłam pić zdrowe koktajle, moim ulubieńcem jest zielony: szpinak, jabłko, banan, cytryna i szklanka melisy zmiksowane w blenderze. Jeśli chodzi o inny pomysł to proponuję połączenie mango, pomarańczy, kiwi, jagody z wodą lub miętą, a może prościej- wycisnąć pomarańczę z grejpfrutem? Jestem uzależniona od soków marchewkowych, które cudownie barwią cerę i wspomagają uratować skórę po opalaniu, ale koniecznie te jednodniowe! Nie warto kupować sztucznych soków w kartonie, które wręcz szkodzą, zastąp je wodą, ale o tym poniżej (w następnym punkcie). Powyżej przedstawiam Wam dwie propozycje dań- faszerowane pomidory, które znajdziecie tutaj: <klik> i pizza parmeńska: <klik>. Mam zamiar rozszerzyć zakładkę kulinarną: <klik>, której dawno nie aktualizowałam, tym bardziej, że już za miesiąc będę mieszkać już w moim długo wyczekiwanym domku i będę miała nową, śliczną kuchnię, w której aż z przyjemnością będę gotować (gorzej, że zmywaniem :p). 
II ODPOWIEDNIE NAWILŻENIE Woda oczyszcza, pomaga wypłukiwać z organizmu zbędne substancje i toksyny. Reguluję temperaturę ciała, bo gdy ciepło na zewnątrz jest wyższe niż te naszego ciała zaczyna z naszego ciała parować woda z postaci potu. Dzięki temu z łatwością organizm reguluje nasze ciało. Właściwe nawodnienie zapobiega przegrzaniu się organizmu. Częste picie wody między posiłkami reguluje metabolizm (przemiana energii i materii). Pomaga w odchudzaniu jak i osobą, które chcą przytyć (np. mi). Najlepiej pić jej dużo po trochę, a nie wszystko na raz, gdyż nie chcemy jej "wlać" i "wylać", ale również "wypłukać" nasz organizm. Skóra woła "pić" nie tylko podczas upałów. Odpowiednie nawilżenie jest potrzebne przez cały rok, tylko w lecie szczególnie.
top- <klik> | buty- szch | spodenki- Kik | biżuteria- Apart, sotho, H&M
III ODPOWIEDNI STRÓJ DO ĆWICZEŃ Nie mam profesjonalnego stroju do ćwiczeń. Posiadam kilka topów, bokserek i spodenek z lekkiego materiału. Jeśli chodzi o buty sami dobrze wiecie, że jestem fanką sportowego obuwia, więc takich mi nie mało.
Nike Roshe Run- szch | Adidas ZX Flux- butsklep | New Balance- schaffashoes
Roshe run'ów nie polecam do biegania, gdyż nie trzymają dobrze stopy, ale są odpowiednie do innych ćwiczeń (np. do chodzenia na siłownie). Podobne, w tym stylu- Adidas ZX Flux, które lepiej stabilizują nogę. Gram w nich również w tenisa. New Balance- klasyka. Buty typowo do uprawiania sportóww, jak dla mnie idealne i jedyne w swoim rodzaju. Najwygodniejsze buty na świecie. W szczególności polecam model 410. Na zdjęciu widoczne 420- ciaśniejsze.
IV WYBÓR ĆWICZEŃ Ćwiczenia powinny być dopasowane do nas, a w szczególności takie, które po prostu sprawiają nam przyjemność. Po co się nadmiernie męczyć czymś, czego nie lubimy robić? Wykonujemy to wtedy żmudnie, niedokładnie i nic nam to nie daje- taka natura człowieka. Oto kilka najprostszych moich propozycji:
1)bieganie Zawsze lubiłam biegać. Jestem bardzo dobra w biegach krótkodystansowych (najlepiej 60m). Mam mnóstwo medali z dzieciństwa, raz nawet byłam w gazecie <hihi>. Jeśli chodzi o biegi długodystansowe to one od zawsze sprawiały mi więcej trudności, ale nigdy nie poddawałam się. Nie myślałam o tym jak jest mi ciężko. Robiłam to, bo lubiłam. Pozwalało mi oczyścić umysł, pozbyć się stresu, poprawić kondycję, samopoczucie i zdrowie. Biegam dla siebie i to jest w tym wszystkim najlepsze. Po prostu jak tylko mam czas ubieram się wygodnie i wychodzę z domu- biegam szybciej, wolniej, czasem nawet chodzę- jak tylko mam ochotę. Ten rodzaj sportu świetnie kształtuje sylwetkę! Ja tutaj gadu gadu, ale zmotywować ciężko, no nie? Nic na siłę- najgorsze jest gdy robimy coś, na co ktoś lub coś nas zmusza. Zacznij od marszobiegu po parę minut jeśli Ci ciężko, z czasem sama zauważysz, że będziesz mieć więcej siły i zamiast 10 minut zaczniesz przebiegać więcej. Polecam super aplikacje treningowe, które pomogą nam obserwować postępy (np. ENDOMONDO).
2)przysiady Wiele kobiet pragnie mieć duże, jędrne pośladki. Niestety wiele z nas nie zostało obdarzonych ładną pupą. Ja nie mogę narzekać. Robię przysiady sporadycznie, nie są mi potrzebne, ale na pewno mogłabym wyglądać lepiej i chyba wezmę się do pracy, a nie wiem czy wiecie na poprawę pośladków wcale nie potrzebujemy dużo czasu! Wystarczy kilka minut dziennie, aby po miesiącu zauważyć już efekty. Skąd się bierze to, że kobietą tak bardzo zależy na ładnej pupie?? Mężczyźni bardzo często patrzą na nasze tyłki, ale ważne, żeby był on ładny, skromnie ukryty, a nie specjalnie przedstawiany światu. Wtedy facet zupełnie sobie o nas inaczej pomyśli. Jest różnica między byciem seksowną, a wyzywającą. 
3)wypady Chciałabym sprostować, że moje ćwiczenia nie są wykonywane w 100% poprawnie. Robię je sama, bez oglądania jak zrobić je w internecie lub przy pomocy trenera lub osoby która się na tym zna, więc nie możecie dokładnie się mną sugerować. Staram się po prostu robić je jak najlepiej dla siebie samej. Nie wiem jak nazwać to ćwiczenie; wypad, czy wykrok? Wykrok jest wtedy, gdy obie nogi są mocno ugięte, a wypad, gdzie jedna jest prosta. Bardziej chciałam zrobić to drugie, ale jak sami widzicie zdjęcie tego nie załapało (tak samo jak powyżej widzicie niepełny przysiad). Ćwiczenie to wspomaga nasze nogi i pośladki. 
V CIESZ SIĘ ŻYCIEM A teraz najważniejszy punkt mojego dzisiejszego posta! Ciesz się życiem! Uśmiechaj się na każdym kroku, a przede wszystkim- zaakceptuj samą siebie. Każda z nas jest piękna, tylko musi o siebie dbać i o tym pamiętać. Jeśli poczujemy się atrakcyjne i pewne siebie- będziemy takie. A oto siedem zasad na koniec- na szczęście:
-bądź kowalem swojego losu (weź odpowiedzialność za swoje życie);
-zaczynając coś, określ sobie cal działania (określ cele, które chcesz osiągnąć);
-najpierw najważniejsze (zajmuj się w pierwszej kolejności sprawami, które są najważniejsze);
-przyjmij strategię wygrana-wygrana (załóż, że każdy może odnieść sukces);
-staraj się najpierw zrozumieć, potem być zrozumianym (słuchaj uważnie co inni mają do powiedzenia);
-dąż do synergii (współpracując z innymi osiągniesz więcej);
-pamiętaj o ostrzeniu piły (dbaj o siebie, regeneruj swoje siły).
Tylko pamiętajcie- nawyki te trzeba potraktować po kolei. Zmieniając siebie możecie zmienić cały świat. Zmieniając świat nie zmienicie siebie.
Czytaj dalej »

Wygoda to podstawa!

środa, 19 sierpnia 2015

W moim domu roi się od butów- są dumne szpilki, ciężkie workery, tajemnicze koturny i nieskromne baleriny. Oprócz nich obok walą się pudeka aż pod sam sufit i to właśnie te kocham najbardziej, ale nie, nie te pudełka, a to co jest w środku. Kocham wszystkie wygodne buty sportowe, w których czuję się jak w klapkach i sami też mogliście to już zauważyć. Na każdą okazję, na każdą pogodę, nawet do każdej sukienki. W każdym kolorze, o każdej fakturze, o każdym wzorze. Mimo wszystko czuję niedosyt... Pragnę ich niczym kropli wody w upalny dzień, albo czekoladowego ciastka na poprawę humoru! Wciąż mi ich mało i często zerkam na witryny sklepowe w poszukiwaniu kolejnych. Brakuje mi jeszcze tych w kropki, w kratkę, czanych, wywijanych, pasujących do tej nowej czerwonej sukienki... Aplauz! Od miesiąca nie kupiłam nowych butów. Pora wykorzystać to co zaoszczędziłam dla innych, nie tylko dla siebie.
Marysia 
buty- Adidas (butsklep) / bluza- wholesale / spodenki- Tally Weijly / bluzka- frontrowshop / zegarek- lorus / okulary- eokulary / biżuteria- H&M, Apart, sotho / case-etuo / lakier- allepaznokcie

podobne ubrania znajdziesz tutaj:
<klik>, <klik>, <klik>, <klik>
Czytaj dalej »

Nie akcePTUJemy.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

 Blog głownie o modzie, ale o ubraniach pisać nie potrafi. 
Nie wydarzyło się nic. Podróż ze słonecznej Chorwacji do Polski. Słońce właśnie wyszło spoza drzew. Marysia Atrakcyjnie Całkowicie Inteligentna Osoba (w skrócie MACIO) siedzi sobie wygodnie na tylnym siedzeniu Forda Focusa z Maciem (5-letnim bratem) z plastikowym kubkiem białej kawy w ręce. Właśnie zabiera się do pisania szkicu nowego posta. Blog głownie o modzie, ale o ubraniach pisać nie potrafi. Ciepłe słońce przyjemnie pieści jej twarz. Chorwacja ze smutkiem mówi "papa" i wita mnie Słowenia z drogą na Ptuj, gdzie Chorwatów nie akcePTUJą, gdyż czują dalej złość po wojnie jugosławiańskiej. Pamiętam, że gdy pierwszy raz tutaj byłam- 2003r. wszędzie jeździły czołgi, a ja tylko wypatrywałam budynków ze śladami pocisków. O czym tu dumać podczas tak długiej drogi... Kolejne cudowne wakacje przechodzą do wspomnień. 2 tygodnie spędziłam na uchodźstwie, więc potraktujcie ten tekst z przymrużeniem oka, bo jest o... niczym.
sukienka- no name | lakier- allepaznokcie | okulary- eokulary | bransoletk- modotikon, H&M, Apart

podobne ubrania znajdziesz tutaj:
<klik>, <klik>, <klik>, <klik>
Czytaj dalej »

My case (ETUO).

wtorek, 11 sierpnia 2015

Ostatnio wspominałam, że gadżeciarą nie jestem (w odróżnieniu do WSZYSTKICH innych blogerek), nie lubię nowości, no chyba że chodzi o ubrania i case na telefon! Gdzieś w głębi jestem jeszcze małą dziewczynką i mój sprzęt musi być słodko ozdobiony. Macie pusty, smutny smartfon? Jeśli tak to pora to zmienić! Etuo wam w tym pomoże! Moja kolekcja wykroczyła już dawno poza granicę rozsądku (mam ich razem już dziewięć :p). Jeśli też macie ochotę na ładne ubranko zapraszam na etuo na pewno najdziecie coś dla siebie.
 W moim posiadaniu znalazły się następujące:
-różowe kwiatki na miętowym tle;
-piesek, etui zamykane;
-kolejne kwiatuszki w odcieniach bordo, różu, czerwieni;
-wzory łowickie;
-przesłodki zajączek na różowym tle;
-mój chłopak określił to jako swoje zszyte przeze mnie kolorowe serduszko hihi;
-kolorowe paski idealnie rozweselające humor.
case- etuo
Czytaj dalej »

Jasno, pastelowo, z akcentem.

piątek, 7 sierpnia 2015

Za dużo gwiazdorzę, za mało piszę. Dziś uraczę was historią godną Agathy Christie czy Johna Grenna. Pewnego sierpniowego upalnego dnia udałam się na plażę. Żar lał się z nieba. Zewsząd otaczał mnie ocean ludzi, no... może morze, a dla ciekawskich dokładnie Adriatyk. Mój umysł podczas upałów nie pracuje należycie- "wziąć" czy "wziąść" było dla mnie tak trudne do odróżnienia jak okolnicznik przyzwolenia w zdaniu. Matematyka w zakresie dodawania i odejmowania była dla mnie tak trudna jak trygonometria. Mimo wszystko hasam sobie wśród fal i zapominając o całej reszcie świata czuje się wtedy najszczęśliwszą kobietą na świecie. 
Dziś mam na sobie sukienkę, która podzieliła los kopciuszka i po prostu czekała na mnie wśród wielkich koszy z Lidla- nie wierzę, że kupiłam tam ciuch i nie wierzę, że posiadam już trzy prawie że identyczne, tylko w innych kolorach, i znów nie wierzę, że wśród mutantów ruszających niczym strzał na starcie maratonu to właśnie ona dostała się w moje ręce. I teraz wszyscy żyją dobrze i szczęśliwie.
Koniec
Marysia
sukienka- Lidl / buty- Adidas (szch) / sweter- House / naszyjniki- sotho, Apart / okulary- eokulary / case- funnycase / zegarek- lorus / bransoletki- H&M, Apart, no name
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia